Przełamywanie barier wewnętrznych i różnicy wieku pokoleń

Witajcie żądni przygód przyszli żeglarze!
Jeśli boisz się wyruszyć na rejs tylko z tego powodu, że nie umiesz pływać i masz zwyczajnego "stracha " przed wejściem na pokład... wstydzisz się, że nie utrzymasz się na wodzie samodzielnie 10 minut...no chyba że w kamizelce...
Zapomnij o ograniczeniach własnej wyobraźni... tak, tak to Twoje wyobrażenia płatają Ci figla i nie pozwalają sprawiać sobie super przyjemności, a my pomagamy się z nimi uporać i dajemy Ci narzędzia do przełamania ograniczających stereotypów...
Musisz spełniać jeden warunek - musisz chcieć
Gwarantujemy Ci radochę, bezpieczeństwo, piękne wspomnienia i satysfakcję.
Już nigdy nie powiesz..."Ja? Ja, nigdy nie byłem/-am na żaglach..."
Sobie i Tobie gwarantujemy że wrócisz jako wilk morski :)
Wychodząc na przeciw rodzinom z dziećmi, którzy chcą spędzić wspólnie, rodzinnie super czas mamy prezent - DZIECI DO LAT 5 NA KAŻDY REJS GRATIS.



Porozumienie międzypokoleniowe
"Nie rozumiesz mnie – to kwestia pokoleń"... na rejsie takie myślenie nie działa.Jeśli masz ochotę spojrzeć na świat i ludzi bez masek, odnowić dobry kontakt z prawie dorosłym dzieckiem, zapędzonym w pracy rodzicem, spotkać drugiego człowieka (a nie jego metrykę) w zabawie, pracy i świetnej atmosferze wybierz się z nami na lazurowej wodzie Adriatyku po niezapomniane chwile.
Woda i żagle tworzą, pogłębiają i naprawiają kontakty...
Jeśli masz ochotę to sprawdzić zapraszamy... Sztuczne komplikacje życiowe znikają, każdy ma te same prawa. Jako przykład podajmy choćby jeden z ostatnich rejsów kiedy szóstka studentów z trwogą lekką ;) oczekiwała przybycia trzech osób z peselami zaczynającymi się cyferką 6.... Rejs był wspaniały i nietuzinkowy... Dziwnie się czujesz że mając tyle lat nie byłeś/-aś na żaglach?


Tacy sami...
Zapraszamy młodzież i osoby dorosłe z przewlekłymi chorobami, kłopotami zdrowotnymi, na rejsy żeglarskie.
Czy zdarzało Ci się myśleć -.gdyby tylko nie moja cukrzyca, nie moja astma, nie moja inna niedyspozycja fizyczna popłynąłbym/ęłabym na rejs...i jeszcze ta obca służba zdrowia – a jak coś mi się przytrafi..? nie znam języka
Pozwól sobie nie prorokować. Zadbamy o Twój komfort zdrowotny – zabieramy na rejs lekarza z Polski i dajemy Ci słowo, że poczujesz wiatr w żaglach.

Start - tu i teraz
Bariery tworzymy i nosimy w sobie tworząc mury zdawało by się nie do przeskoczenia. Lęk przed przyszłością zamyka nam perspektywy.
Jeśli jesteś po trudnym doświadczeniu osobistym... np. rozstanie, rozwód, czyjeś odejście na drugą stronę życia... masz poczucie że chcesz zacząć coś od nowa, inaczej ale ociągasz się z bliżej nieokreślonych przyczyn...pomożemy Ci wziąć ster we własne ręce – dosłownie i Twój ster w życiu po powrocie z rejsu – zobaczysz ile przyjemności daje kształtowanie trasy którą płyniesz i zawijanie do nowych portów, w których czeka na Ciebie słońce, piękne widoki, spokój i radocha.
Pamiętaj...

"W portach statki rdzewieją a marynarze schodzą na psy" .
Chwyć ster tu i teraz

zobacz też " REJS SYLWESTROWY"

Oceń:
Udostępnij ten artykuł: facebook google twitter linkedin